Bloog Wirtualna Polska
Są 1 124 832 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kliknij na: DNI ŻEGLUGI

29.06 - Gdyby Car Rosji wiedział...

   Płynę stosukowo blisko brzegu. Wiem że są tutaj, ale nie widzę ich z powodu zamglenia, malowniczo wyglądające lodowce i góry z nawyższym w Kanadzie szczytem Mount Logan.

  

Mount Logan

 

W tym rejonie, tylko stosunkowo wąski brzeg należy obecnie do USA, reszta widokowych gór jest na terytorium Kanady.

Gdybym w tym miejscu cofnął się w czasie o prawie 140 lat to byłbym na terytorium rosyjskim. Historia Alaski w porównaniu do innch stanów USA, jest stosunkowo krótka. Podczas gdy na południu toczyły się walki pomiędzy kolonistami europejskimi i powstawało państwo Stany Zjednoczone Ameryki, prowadzące ekspansyjną wojnę z Kanadą, tutejszą daleką północą mało kto interesował się.

Pierwsi Europejczycy, duński badacz Vitus Bering i Rosjanin Aleksiej Czirkow wylądowali tutaj 15-go lipca 1741 roku. W 1778 roku kapitan Cook, wracając z Hawajów szukał tutaj drogi powrotnej do Europy. Niestety góry i lody zatrzymały go i musiał on ponownie wrócić na Hawaje gdzie zginął w walkach z tubylcami. Groźny, ostry klimat i naturalne warunki klimatyczne okazały się dla niego bezpieczniejsze niż kontakt z ludźmi.

Historia często powtarza się. W obecnych czasach niejeden żeglarz przeżył sztormy i naturalne niebezpieczeństwa a nie przeżył niebezpieczeństw jakie stanowią ludzie, naprzykład współcześni piraci.

Pierwsza kolonia osadników na Alasce została założona przez rosyjskich handlarzy futer na wyspie Kodiak w roku 1784. W okresie od 1799-go do 1867-go roku, tereny te były pod administracją Kompanii Rosyjsko-Amerykańskiej.

W roku 1867 Rosja sprzedała Alaskę Stanom Zjednoczonym za 7 mln. 200 tys. dolarów. Gdyby car Rosji wiedział, że niedługo później w 1896 roku George Carmack, Jim Skookum i Charlie Dawson odkryją złoto nad rzeką Klondike to cena ta napewno byłaby znacznie wyższa, nie wspominając już jaka byłaby, gdyby obecny „car” Rosji, prezydent Putin chciał odkupić tą ziemię sprzedaną kiedyś za bezcen. Nawet gdyby cała obecna mafia rosyjska, złożyła się na ten zakup to prawdopodobnie nie starczyłoby funduszy.

W roku 1897, wiadomość o tonie złota przewiezionej z Alaski na pokładzie parowca do portu Seattle w stanie Washington, dała początek wielkiej „gorączki złota”

W 1912 roku ustanowiono Terytorium Alaski a dużo lat później, dopiero 3-go stycznia 1959 roku Alaska została oficjalnie przyjęta jako 49-ty stan USA.

Wracając do teraźniejszości obserwuję co dzieje sie dookoła mojego jachtu. Widoczność jest wystarczająca do bezpiecznej nawigacji ale niestety nie do oglądania widoków i krajobrazów lądowych. Jedynie kolor wody w oceanie zmieniający się na bardziej mleczny, sygnalizuje bliskość lodowców. Chwilami mgła rozrzedza się i mogę podziwiać uroki oceanicznego wybrzeża Alaski.

Mijam małą zatoczkę Lituya Bay. Przy dobrych warunkach mógłbym do niej wpłynąć. Locja żeglarska ostrzega, że wejście do niej jest bardzo niebezpieczne, ponieważ jest bardzo wąskie i płytkie. Wysoka fala oceaniczna i zmienne prądy pływowe powodują wyjątkowo groźną sytuację. Dodatkowo locja ta straszy, że bardzo dużo ludzi straciło życie ryzykując wpłynięcie do tej zatoki podczas nieodpowiednich warunków pogodowych. W tej sytuacji nie decyduję się na wejście i płynę dalej.

Prognoza pogody podaje ostrzeżenie o silnym wietrze ale niestety z kierunku północno-zachodniego czyli dla mnie przeciwnego.

Płynąc na zachód wydłużam sobie dzień bo opóźnia się godzina zachodu słońca. Natomiast płynięcie na północ (w okresie letnim), powoduje dodatkowo skracanie nocy.

Wieczorem wpływam do Yakutat Bay i wchodzę do portu tuż przed północą. Jest środek nocy ale cały czas mam prawie dzienną widoczność. Dokładniej mówiąc „szarówkę”.

 

 

Podsumowanie doby:

Cumowanie w Porcie Yakutat.

123,2 Mm, godzin żeglugi: 24,0

 

Poprzednie dni żeglugi - kliknij na odpowiedni dzień w kategorii: "DNI ŻEGLUGI"

Podziel się
oceń
3
0


niedziela, 26 października 2014

O mnie

Jerzy Kuśmider

Jachtowy Kapitan 1975r. Działacz klubów żeglarskich w Warszawie (Pałac Młodzieży, PTTK Bryza, SKŻ PW) i PKM w Gdańsku. Absolwent Politechniki Warszawskiej 1976. Od 1977 na emigracji. Mieszka w Vancouver(Kanada) od 1981. Właściciel i budowniczy jachtu "Varsovia". Od 1985 roku, odbył liczne rejsy, głównie samotne po Pacyfiku, ok. 50 tys. Mm. Działacz polonijny. Autor książki: "Samotnie przez Pacyfik - "Varsovią" na Hawaje", oraz licznych publikacji w Kanadzie USA i Polsce.
e-mail: varsovia31@hotmail.com

O moim bloogu

Pamiętnik z samotnego rejsu po Pacyfiku z Vancouver na Alaskę. Następnie z rodzinną załogą do lodowców w rejonie "Prince William Sound" gdzie bardzo rzadko docierają jachty, nawet z graniczącej z Ala...

więcej...

Pamiętnik z samotnego rejsu po Pacyfiku z Vancouver na Alaskę. Następnie z rodzinną załogą do lodowców w rejonie "Prince William Sound" gdzie bardzo rzadko docierają jachty, nawet z graniczącej z Alaską Kanady oraz innych stanów USA. Amerykańskie jachty zwykle pływają po osłoniętych wodach wewnętrznych "Inside Passage", tylko do bezpieczniejszego rejonu południowo-wschodniej Alaski.

schowaj...

Polecane strony

PRYWATNA STRONA

REJS "VARSOVIĄ" NA HAWAJE

VANCOUVER